Ide sobie spokojnie ulicą....aż nagle widzę ''dresy'' które mnie wyzywają bo wyglądam innaczej .. niż każdy inny .. Mam na sobie czarną sukienkę , glany , ciemny , ciemny makijaż... Jestem jak demon którego nie widzisz... no i podchodzą do mnie.. i mówią no co jest jebany emosie. ja stoje cicho i głowa dół . oni : I coo kurwa boisz się do że wpierdol dostaniesz... nagle budzi się we mnie coś takiego dziwnego .. I zacznym mówić. '' nazywasz mnie to bo co ? bo jestem inna .? Bo lubie żyć w samotności . Bo lubie słuchać ostrej muzyki a nie takiej jak ty...'' po chwili jeden z nich mnie pochnął ja upadłam..... i zaczełam płakać.... Podszedł do mnie chłopak o imieniu '' Nikodem'' i zapytał czy mi nic nie jest... spojrzałam mu w oczy ..... i zobaczyłam że jest taki jak taki sam..... Powiedziałam co do niego... czy też słucha mocnej muzyki ... odpowiedział : '' ze tak słucham '' ja na to : '' czyli jesteśmy z tej samej paczki '' . On : '' ja nigdy nie miałem znajomych każdy się ze mnie śmiał bo wyglądam jak jebany emo ... którego nie nikt nie lubi,, " ja : mnie też nikt nie lubi..........." . On: się zemną pożegnał i poszedł... już nigdy go nie widziałam.. teraz tak sobie myśle ...... że musze go znaleść bo to może być miłość mojego życia......... Ale to coś w środku mi nie pozwala nie pozwala mi tego zrobić.....
Psychiczne historie z życia
piątek, 7 czerwca 2013
Jak to się zaczeło...
Udaje osobe.... którą tak naprawdę nie jestem......Kocham być szczera.....Ale nie potrafie być taką w szkole .... udaję szarą myszkę czas to zmienić i pokazać tego demona który we mnie siedzi czas odmienić życie i zacząć od nowa muszę być sobą.....A TERAZ FAKTY O MNIE JAKA JESTEM :
KOCHAM SŁUCHAĆ OSTREJ MUZYKI tylko przy niej mogę się tak naprawdę '' WYLUZOWAĆ '' tylko ona daje mi nadzieje dalej żyć. tą muzyką nie jest rap ani electro itp... TĄ MUZYKA JEST ZAJEBISTY ROCK, METAL ,HARDMETAL...Ludzie z którymi się zadaje... to tak naprawdę fałszywi przyjaciele tak naprawdę to oni mnie nie lubią a wręcz nienawdzą słysze ich myśli wiem co myślą mówią '' najlepiej jak byśmy jej nie poznali ona jebie nam naszą przyjaźń to ona nas niszczy '' ''nienawidzę Marty '' " Szkoda że taki pasztet jak ona jeszcze żyje " .... Najlepiej jak by mnie tu nie było .... Ale jestem jestem dla moich prawdziwych przyjaciół .. Których kocham ponad życie .! CZAS ZMIENIĆ CZAS ZMIENIĆ SIĘ .! I PRZESTAĆ UDAWAĆ OSOBĘ KIM SIĘ NIE JEST ... KOCHAM PSYCHIKĘ KOCHAM NIĄ NISZCZYĆ INNYM . UWIELBIAM JAK KTOŚ prze mnie cierpni .! I placze po kątach tak jak ja płakłam kiedyś ! Kiedyś jak każdy miał mnie w dupie!. NIE JESTEM JAKĄMŚ TAK CICHĄ MYSZKĄ KTÓRA NIE UMIE DBAĆ O SIEBIE , UDAJE TO WSZYSTKO ŻEBY UKRYĆ TO CO MAM W ŚRODKU . CZYLI ( DEMONA KTÓRY KARZE MI NISZCZYĆ WSZYSTKO CO NA SWOJEJ DRODZE NA POTKA .! ) TO CHYBA WSZYSTKO CAŁA HISTORIA O MOIM POJEBANYM ŻYCIU ! DZISIAJ DODAM JESZCZE JEDNĄ HISTORIE .!
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

